Chrzescijanin24.pl

piątek, 18 maj 2012
Rozmiar czcionki:
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Błąd
  • XML Parsing Error at 1:342. Error 9: Invalid character
Home Archiwum


T.D. Jakes: rok 2010 rokiem podwojenia

fot. laterhatersportzcard.comT.D. Jakes, pastor megakościoła w Dallas i biznesmen, zwykle nie wypowiada przepowiedni lub oświadczeń dotyczących nowego roku. Jednak jego zdaniem rok 2010 będzie inny.

W swoim przemówieniu wideo pastor kościoła „The Potter's House” (Dom garncarza) powiedział, że spodziewa się, iż rok 2010 będzie rokiem podwojenia.

Jeśli chodzi o globalny kryzys ekonomiczny, Jakes widzi światełko w tunelu.

- Biblia nie milczy na temat strat. To tylko współcześni „nauczyciele” prowadzą nas po niewłaściwej drodze, zmuszając nas myśleć, że nie będziemy mieć trudności. Biblia zawsze jasno mówiła, że straty będą. Jednak On obiecał odnowić lata, pożarte przez robactwo - powiedział pastor.

Wspominając fragment Starego Testamentu z Księgi Joela, Jakes stwierdził, że rok 2009 był czasem, w którym robaki, szkodniki i szarańcza zżerały zapasy ludzi i ich domu. Jednak podobnie, jak w Biblii prorokuje Joel, pastor wierzy, że Bóg odnowi w tym roku to, co zostało utracone.

- Wierzę, że rok 2010 jest dla nas czasem, w którym powinniśmy popatrzeć na to, że wiele pokonaliśmy, przeszliśmy przez zamieszanie, a teraz jesteśmy gotowi zmierzać ku następnemu poziomowi - stwierdził Jakes, dodając, że 20 to „10 wyrażone w podwójnym wymiarze”.

- Kiedy Bóg naciąga cięciwę łuku, strzała leci dalej, niż kiedykolwiek. Wierzę, że rok 2010 będzie punktem zwrotnym. Wierzę w to dlatego, że przekroczyliśmy Jordan, jak Eliasz i Elizeusz i jesteśmy teraz gotowi wkroczyć w podwojenie. Tak, pod względem finansowym. Jest to potrzebne nam, naszemu krajowi i naszemu światu. Ale wyżej od tego jest mądrość, zapał, nowy poziom wiary. Wierzę, że rozwiną się nowe służby z nową siłą - powiedział pastor kościoła The Potter's House.

Patrząc z optymizmem na nowy rok, T.D. Jakes powiedział, że rok błogosławieństw i odnowienia przyjdzie do tych, którzy są gotowi trzymać się strategii oraz do tych, którzy przeszli niepowodzenia, ale nie zgodzili się umrzeć.

- Jeśli nie masz strategii, by iść naprzód, nie będziesz przygotowany, by przejść do następnego wymiaru. Jeśli zamierzasz użyć całej walki roku 2009, żeby przejść w rok 2010, to wierzę, że będziesz błogosławiony - powiedział pastor.

Dodał też: „Uczę nasz kościół planowania, byśmy byli błogosławieni. To nie przypadek, nie pomyłka. Jest dla tego strategia. Siej swoje nasiona teraz.”

Kościół The Potter's House to jeden z największych kościołów w USA. Liczy ponad 30 tys. członków.


Tłumaczenie i opracowanie: Chrześcijanin24.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Źródło: cnlnews.tv

Komentarze
Dodaj nowy
+/-
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytuł:
 
Wysyłając komentarz potwierdzasz, że znasz i akceptujesz regulamin systemu komentarzy na Chrzescijanin24.pl.
kris  - Film   |2009-12-30 16:19:25
Ten film powinien wyjaśnić nieco moje
stanowisko:
http://www.youtube.com/watch?v=wV8hWvh bIac
kris  - kasa   |2009-12-30 16:09:05
Z tego co zrozumiałem z tegoż artykułu to wychodzi tylko mowa o kasie i nic
więcej.

Bóg ma wedle tego co powiedział odmówić błogosławieństwa bo
człowiek nie ma planu czy też strategii? To głupie. Bóg (nie wiem jak to
powiedzieć słowami) ma indywidualny plan dla każdego z nas, nie znaczy to,
że nie mamy wyboru, mamy, on przewidział wszystko, on nie będzie nikogo
zmuszał, wiara w Jezusa jest dobrowolna. Bóg kocha wszystkich ludzi ale nie
będzie zmuszał bo złamał by dane przez siebie słowo.

Jeżeli wierzysz w
Jezusa i w jego ofiarę za Ciebie i jesteś wierny (wypełniasz wolę
wszechmogącego Boga) to tak czy inaczej jeżeli wytrwasz do przyjścia Pana
Jezusa to nie ważne co na ziemi jest ale to co będzie potem.

Pieniądze,
samochody, komputery to przeminie i jest niczym w porównaniu z miejscem
przygotowanym za wiarę w zmartwychwstałego Jezusa w niebie.

Po co plan?
Wypełniaj wolę Boga i wierz w Jezusa, głoś ewangelię, bądź gotów na
przyjście Pana lub śmierć za to, że jego imię wyznajesz. Nie martw się
życiem doczesnym, Bóg da Ci tego co potrzebujesz, tyle ile on uważa za
stosowne, Bóg się nie myli.
hatenomore  - porażka...   |2009-12-30 07:51:22
porażka... tylko o kasie... podwojeniu i w sumie w zakamuflowany sposób o
prosperity...
szkoda...
oczywiście pieniądze codzienny byt jest ważne. jednak
myślę że jest wypaczeniem ewangelii takie podejście...
a gdzie mowa o
Jezusie, Bożym planie, Działaniu Ducha Św. ... szanowny pastor przerażająco
mocno opiera się na ludzkiej strategii a Słowo mówi "Powierz Panu swoją
drogę i zaufaj Mu On sam będzie działał w twoim życiu"

Do tego
jeszcze...
"Ty bowiem mówisz: Jestem bogaty, i wzbogaciłem się, i niczego
mi nie potrzeba, a nie wiesz, że to ty jesteś nieszczęsny i godzien litości,
i biedny i ślepy, i nagi."


Nasza służba ma być rozumna...
oczywiście... dlatego planować warto.
Jednak w tym wszystkim musi być miejsce
dla Bożej ingerencji inaczej... po prostu jej nie będzie i będzie się
człowiek męczył o własnych siłach.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."