Rok 2009 odznaczył się największą liczbą zabitych misjonarzy w ciągu ostatnich 10 lat – donosi watykańska agencja FIDES. W 16 krajach na czterech kontynentach zginęło 37 osób.
Wśród zabitych misjonarzy jest 30 duchownych, 2 seminarzystów, 2 zakonnice i 3 wiernych. Najniebezpieczniejszymi krajami okazały się w tym roku Brazylia i Kolumbia, w których zginęło po 6 misjonarzy. Po 4 poniosło śmierć w Kongo i RPA, 3 w Meksyku, po 2 w Kenii, na Kubie, w Salwadorze i USA i po jednym w Burundi, Filipinach, Indiach, Gwatemali, Hondurasie i we Francji.
Ponadto agencja FIDES przypomniała, że w latach 1980-89 na świecie zginęło 115 misjonarzy – mężczyzn i kobiet, dodając przy tym, że liczba ta jest zapewne znacznie wyższa, ponieważ w tamtym okresie nie przeprowadzano dokładnych badań i statystyk.
W kolejnej dekadzie (1990-2000) liczba ta wzrosła do 604. Sama wojna domowa w Rwandzie w 1994 r. zabrała życie co najmniej 248 duchownych i zakonnic. Do końca lat 90. liczba zabitych wahała się od 32 (1999) do 68 (1997). Obecna ilość jest najwyższa od 1998 r., kiedy to tragiczną śmierć poniosło 40 osób.
Tłumaczenie i opracowanie: Chrześcijanin24.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Źródło: cnlnews.tv
| Komentarze |
|



Archiwum







