Chrzescijanin24.pl

środa, 08 luty 2012
Rozmiar czcionki:
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Błąd
  • XML Parsing Error at 1:385. Error 9: Invalid character
Home Archiwum


Niezadowolony z nabożeństwa? Żądaj zwrotu czasu

fot. tana-and-jason-wedding.comZbór Helenelund w szwedzkiej miejscowości Sollentuna, na północ od Sztokholmu, wpadł na oryginalny pomysł przyciągnięcia nowych wiernych. Wszystkim niezadowolonym z nabożeństwa gwarantuje zwrot straconego czasu.

Pomysł pastora Johana Valindera jest następujący: po nabożeństwie odwiedzający otrzymają ankietę złożoną z około dziesięciu pytań, dotyczących kazania, nastroju, zrozumiałości itp. Jeśli ktoś stwierdzi, że zmarnował czas, członek zboru "odda mu go z powrotem". - Może na przykład pomóc zmienić koła w samochodzie albo odgarnąć śnieg - wyjaśnia pastor.

Tą swoistą "gwarancją" będzie objęte jedno nabożeństwo w miesiącu.

Zbór Helenelund działa od 2,5 roku i należy do Wolnego Kościoła Ewangelicznego (Evangeliska frikyrkan).

 

Źródło: wp.pl

Komentarze
Dodaj nowy
+/-
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytuł:
 
Wysyłając komentarz potwierdzasz, że znasz i akceptujesz regulamin systemu komentarzy na Chrzescijanin24.pl.
Parsival  - Ewangelizacja   |83.242.88.xxx |2010-02-20 12:46:03
I taką to metodą kościoły chrześcijańskie zamiast głosić Dobrą Nowinę
bez względu na okoliczności, stają się zakładnikami jakże modnej w
nowoczesnym świecie socjologii i psychologii. Kościół wchodzi w rolę
hipermarketu, który zapewnia swoim klientom zwrot kosztów, jeśli towar
będzie zepsuty. Ciekawe będzie kiedy komuś na takim nabożeństwie nie
spodoba się samo Słowo Boże i uzna słuchanie tego Słowa za stratę
czasu...co wtedy zaproponuje mu taki "postępowy pastor"???Może
podaruje mu biblie szatana albo jakąś inną księgę ekumeniczną - vide
Koran???
Joland   |79.191.192.xxx |2010-02-22 11:01:01
Spokojnie spokojnie to jest tylko metoda ewangelizacyjna
tutaj wszystkie chwyty
dozwolone
ALE
No właśnie ALE
Co się stanie z osoba która rzeczywiście uzna
że nie straciła czasu? Może dołączy się do kościoła, może pomodli się
modlitwą grzesznika bo w sumie fajni ludzie są wokół?
Może zacznie chodzić
na grupę domową bo są tam ludzie zdeterminowani, intelektualnie sprawni i
jeszcze się o mnie troszczą?
Sorry ale dla mnie to jest szeroka bama która
prowadzi do szerokiej drogi - żadnych zmian, przyklepywanie problemów, do tego
podane w sosie amerykańskiego "how are you" i już mamy
Babilon
Przesadzam?
Chyba nie

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."