Chrzescijanin24.pl

środa, 08 luty 2012
Rozmiar czcionki:
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Błąd
  • XML Parsing Error at 1:385. Error 9: Invalid character
Home Archiwum


Kadafi wzywa do dżihadu przeciw Szwajcarii

Muammar Kadafi   fot. PAP/SABRI ELMHEDWI– Walczmy przeciwko Szwajcarii, syjonizmowi, zagranicznej agresji – zaaapelował libijski przywódca Muammar Kadafi. Jak zapewniał, „to nie jest terroryzm” – w przeciwieństwie do działań Al-Kaidy, które określił jako „rodzaj przestępstwa i choroby psychologicznej”.

Jak mówił Kadafi, święta wojna ma być prowadzona z użyciem wszelkich metod, ponieważ ten niewierny kraj niszczy meczety. – Każdy muzułmanin w jakiejkolwiek części świata, który współpracuje ze Szwajcarią, jest odstępcą, przeciwnikiem Mahometa, Boga i Koranu – mówił Kadafi podczas uroczystości z okazji urodzin Proroka w położonym na wschodzie Libii mieście Bengazi. Biorą w nich udział przedstawiciele wielu krajów muzułmańskich.

Libijski przywódca zarzucił Szwajcarii, że jest „niewiernym, nieprzyzwoitym państwem, które niszczy meczety”; odniósł się w ten sposób do przeprowadzonego tam niedawno referendum dotyczącego zakazu budowy minaretów.

Według niego wojna z niewiernymi może być prowadzona wszelkimi metodami. – Masy muzułmanów muszą wyjść na wszystkie lotniska w krajach muzułmańskich i nie dopuścić do lądowania szwajcarskich samolotów, do wszystkich portów, by nie cumowały tam szwajcarskie statki, sprawdzić wszystkie sklepy i stragany, aby nie sprzedawano tam szwajcarskich towarów – apelował.

Relacje Libii i Szwajcarii popsuły się w 2008 roku, kiedy jeden z synów Kadafiego został aresztowany w genewskim hotelu za znęcanie się nad służącymi. Szybko został wypuszczony, a zarzuty przeciwko niemu oddalono. Mimo to Libia zerwała kontakty handlowe ze Szwajcarią i wycofała z jej banków miliardy dolarów.

Nieco później w Libii aresztowano pracujących tam dwóch szwajcarskich biznesmenów. Jednego z nich zwolniono, ale drugi został w tym tygodniu zmuszony do opuszczenia ambasady Szwajcarii w Trypolisie i na cztery miesiące trafił do więzienia za złamanie przepisów migracyjnych.

 

Źródło: tvp.info

Komentarze
Dodaj nowy
+/-
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytuł:
 
Wysyłając komentarz potwierdzasz, że znasz i akceptujesz regulamin systemu komentarzy na Chrzescijanin24.pl.
Marcin W.   |213.92.154.xxx |2010-03-02 17:45:31
Jeszcze jedna uwaga. Oni się awanturują, że Szwajcarzy nie pozwalają
niszczyć swego krajobrazu paskudnymi wieżyczkami. Przecież muzułmanom nikt
nie zabrania budowy meczetów. O ile będą utrzymane w stylu europejskim,
będą adekwatne do ich potrzeb, to ok. I w Europie buduje się meczety bez
problemu. Natomiast w krajach arabskich ludzie są prześladowani za przejście
na chrześcijaństwo, kościoły są atakowane, w wielu krajach nie wolno nawet
wwozić Biblii, czy nosić krzyżyka, o budowie kaplic i kościołów już nawet
nie mówiąc. I ci HIPOKRYCI mają jeszcze czelność nas (Europejczyków jako
ogół) oskarżać, wzywać do agresji, wrzeszczeć...
mobi     |83.238.100.xxx |2010-03-02 11:03:46
Ciekawe czy jeśli Warszawa nie zgodziłaby się na budowę meczeu, to też
mielibyśmy taką reakcję.
Marcin W.   |213.92.154.xxx |2010-03-02 01:10:36
On mówi o "zagranicznej agresji"? Żałosne! jak widać to szwajcarzy
mają do czynienia z zagraniczną agresją. Doświadczają jej ze strony pogan
zwanych muzułmanami, którzy by chcieli rządzić światem, wszędzie narzucać
swoje przekonania. Nie islamizacji Europy! Nie minaretom!
Anonimowy   |213.25.86.xxx |2010-03-02 00:12:17
Nie wiem czy mój pogląd jest uzasadniony, ale przestałem myśleć o islamie
jako "religii pokoju". Wyobraźcie sobie że np. w jakimś kraju
islamskim zabraniają budowy kościołów i świecki prezydent europejskiego
państwa wzywa by niszczyć taki kraj. Inny przykład. W Europie muzułmanów
traktują władze normalnie, a w ich krajach to lepiej nie być
"niewiernym". Co o tym myślicie?

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."