Wnuk Billy'ego Grahama, Will, głosi w Australii ewangelię i przesłanie o „realności życia”. Trwające tydzień wydarzenie nosi tytuł „Realność”. Zebrało ono chrześcijańskich liderów, którzy chcą jeszcze raz pokazać Jezusa coraz bardziej świeckiej Australii.
Praktycznie po raz pierwszy miejscowe kościoły pracowały razem nad jednym projektem ewangelizacyjnym – miał według Ewangelicznego Stowarzyszenia Billy'ego Grahama (EABG) powiedzieć Will Graham.
Wnuk słynnego ewangelisty głosił w weekend do tysięcy ludzi zgromadzonych na spotkaniu młodzieżowym w stanie Nowa Południowa Walia.
Będzie kontynuował swoje usługi również w tym tygodniu. Całością wydarzenia dowodzi były wicepremier John Anderson wraz ze swoją żoną Julią. Zorganizowali oni udział kościołów w przedsięwzięciu, jak również przybycie setek wolontariuszy.
Tego w Australii nie było już od bardzo dawna – miał według gazety „Alive” powiedzieć były polityk.
Anderson wyraził głębokie zaniepokojenie faktem, iż „większość Australijczyków nie ma kontaktu z Kościołem”, a „coraz więcej młodzieży nawet nie zna i nie rozumie chrześcijańskiej kultury”.
A jeśli mówi się o Jezusie, to On w ogóle nie jest rozumiany – powiedział.
Według EABG przedsięwzięcie, mające zakończyć się 30 maja, ma na celu przygotowanie gruntu dla „dużego duchowego zbioru”.
„Realność” rozpoczęła się 22 maja. Są to programy dla dzieci i młodzieży oraz wydarzenia skierowane do osób dorosłych. Sam Will Graham powiedział, że widział „cudowną odpowiedź na ewangelię”, kiedy ludzie przychodzili do Chrystusa.
Wnuk Billy'ego Grahama jest już na Antypodach po raz drugi. Poprzednio był tam w 2008 roku, kiedy to świętował 50. rocznicę krucjat swojego dziadka w tym kraju.
Tłumaczenie i opracowanie: Chrześcijanin24.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Źródło: cnlnews.tv
| Komentarze |
|



Archiwum







