John Sentamu, Arcybiskup Yorku (Kościół anglikański), ordynuje w niedzielę na pastora byłego przestępcę Matthew Martinsona. W przeszłości ten 35-letni mężczyzna brał narkotyki, nadużywał alkoholu, żył na ulicy. Nie ukończył nawet szkoły. Potem odsiedział w więzieniu cztery lata za napad z bronią w ręku na pocztę.
W pewnym momencie Matthew Martinson postanowił radykalnie zmienić swoje życie – pisze gazeta „Daily Telegraph”.
„Kiedy aresztowała mnie policja, poczułem dużą ulgę... Usłyszałem, jak Pan powiedział mi: teraz masz wybór – przyjąć mnie albo odrzucić” - mówi Matthew.
Jeden z więziennych kapelanów wziął go pod swoją opiekę. Po wyjściu zza kratek Martinson uzyskał wykształcenie teologiczne. Teraz jest żonaty i ma dziewięcioletniego syna.
„Jeśli popatrzeć na to, kim byłem i kim się stałem, to za tym wszystkim można ujrzeć łaskę Bożą” - powiedział przyszły pastor.
Tłumaczenie i opracowanie: Chrześcijanin24.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Źródło: invictory.org
| Komentarze |
|



Archiwum







