Organizacja „Ateiści Florydy” (Atheists of Florida) podała do Sądu Federalnego miasto Lakeland w środkowej Florydzie za to, że posiedzenia jego rady miejskiej rozpoczynają się modlitwą. Ateistów najbardziej oburzyło wspominanie o modlitwie Jezusa Chrystusa.
5 kwietnia posiedzenie zostało prawie zerwane, gdy jeden z radnych wdał się w kłótnię z ateistami.
Nie jest to już pierwsza próba ateistów, by uzyskać zakaz modlitw przed początkiem oficjalnych wydarzeń. Sądy zwykle postanawiają jednak, że modlitwa nie jest sprzeczna z konstytucją, jeśli spełniane są określone warunki. 11 okręgowy sąd apelacyjny wydał orzeczenie, iż rada miasta Lakeland ma prawo rozpoczynać posiedzenia od modlitwy, powinna jednak podjąć „mądre wysiłki”, aby modlitwa ta była przystępna dla wszystkich wyznań.
Ateiści twierdzą, że warunek ten nie jest spełniany. - Modlitwa w Lakeland jest chrześcijańska. W pełni wyklucza ona pozostałe światopoglądy religijne i niereligijne – powiedziała szefowa organizacji „Ateiści Florydy” w Lakeland – Ellen Beth Wachs.
W swoim pozwie ateiści zarzucają radzie naruszanie pierwszej poprawki do konstytucji USA zakazującej udzielania przez państwo poparcia jakiejkolwiek religii. Ateiści skarżą się też, że doświadczają dyskomfortu, kiedy nie wstają ze wszystkimi na modlitwę i opuszczają słowa „przed Bogiem” zawarte w przysiędze.
Tłumaczenie i opracowanie: Chrześcijanin24.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Źródło: invictory.org
| Komentarze |
|



Archiwum






