Chrześcijańscy duchowni z 22 stanów amerykańskich zamierzają w najbliższą niedziele udzielić publicznego poparcia jednemu z kandydatów na prezydenta USA – donosi portal chrześcijański invictory.org.
Urząd podatkowy w USA zabrania organizacjom niekomercyjnym prowadzić agitację przedwyborczą. Aktywiści organizacji występujących przeciwko angażowaniu się kościoła w politykę oskarżyli już pastorów o zamiar naruszenia ustawodawstwa.
Pastor Wiley S. Drake z Pierwszego Kościoła Baptystycznego oświadczył, iż uważa ingerencję kościoła za konieczną, ponieważ poglądy Baracka Obamy, kandydata partii demokratycznej, są sprzeczne z Biblią, a jego zadaniem, jako kaznodziei, jest powiedzieć o tym parafianom.
Zakaz popierania partii politycznych i ich kandydatów przez organizacje religijne i dobroczynne był w ciągu ostatnich dziesięcioleci niejednokrotnie łamany, jednak tylko jeden kościół został pozbawiony statusu organizacji niekomercyjnej. Był to nowojorski kościół, którego pastor w
1992 r. wezwał parafian do głosowania na Billa Clintona.
Źródło: invictory.org
| Komentarze |
|
Powered by !JoomlaComment 3.26



Archiwum







