Ministerstwo Kultury Chin nie zezwoliło na publiczne wykonanie oratorium Haendla pt. „Mesjasz” i innych arcydzieł zachodniej muzyki religijnej – podaje chrześcijański portal internetowy invictory.org.
Jak twierdzą muzycy i organizatorzy tournee, w wyniku zwiększającej się kontroli władz nad sztuką i rozszerzaniem się chrześcijaństwa, odwoływane są liczne koncerty. Zagrożone jest również wykonanie „Requiem” Verdiego.
Nikt z Ministerstwa nie zgodził się skomentować zakazu. Jednak pewien urzędnik, prosząc o zachowanie swojej anonimowości, powiedział, że podobny zakaz zawsze funkcjonował w chińskiej polityce. Mimo to klasyka muzyki zachodniej była wykonywana publicznie, ponieważ miejscowa kultura była bardziej otwarta na Zachód.
Chińskie kręgi polityczne są podzielone, jeśli chodzi o stosunek do chrześcijaństwa i kultury zachodniej. Niektórzy uważają bowiem, iż szerzenie się chrześcijaństwa ma wyjątkowo pozytywny wpływ na społeczeństwo. Zdaniem innych, stanowi ono zagrożenie dla rządzącej partii komunistycznej.
Źródło: invictory.org
| Komentarze |
|
Powered by !JoomlaComment 3.26



Archiwum







