W Somalii chrześcijańska służba dociera do potencjalnych piratów. W ostatnich miesiącach somalijscy piraci są na pierwszych stronach gazet na całym świecie z powodu porywania statków płynących u wschodnich wybrzeży Afryki.
Niedawno trzech piratów zostało zabitych przez amerykańskich snajperów podczas uwalniania kapitana Richarda Phillipsa.
Amerykański Departament Sprawiedliwośći zastanawia się obecnie nad przewiezieniem pirata, którego udało się schwytać, do Stanów Zjednoczonych, Kenii lub Somalii, by usłyszał zarzuty.
Bob Hoskins, założyciel organizacji charytatywnej OneHope powiedział, że wielu z piratów to młodzi chłopcy. Schwytany pirat ma zaledwie 15 lat.
Mówiąc o somalijskich piratach, Hoskins stwierdził: „Ich problemem jest ich otoczenie i ludzkie pragnienie bycia zaakceptowanym. Jest ono tak głębokie, że doprowadza te dzieci do desperacji. To zwykle starsi manipulują nimi i używają ich do swoich celów. Moje serce po prostu pęka.”
Hoskins powiedział też, że historia młodego pirata dała mu większą pasję dosięgania dzieci ewangelią tak, aby nie były kuszone przez życie przestępcze i piractwo.
„Właśnie to czyni służba OneHope – idzie do miejsc desperacji i mówi dzieciom, że jest nadzieja. Znajduje się ona w prawdzie Słowa Bożego” - powiedział Bob Hoskins.
Tłumaczenie i opracowanie: Chrzescijanin24.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Źródło: ChristianToday.com
| Komentarze |
|
Powered by !JoomlaComment 3.26



Archiwum







