Miss stanu Kalifornia (USA), Carrie Prejean, pretendentka do tytułu Miss USA, straciła podczas konkursu szansę na koronę, ponieważ opowiedziała się za tradycyjnym modelem małżeństwa.
Podczas konkursu na Miss USA jeden z członków jury, homoseksualista Perez Hilton zadał jej pytanie: „Niedawno stan Vermont został czwartym amerykańskim stanem, który zalegalizował małżeństwa homoseksualne. Jak Pani myśli, czy pozostałe stany powinny pójść za jego przykładem czy też nie? I dlaczego?”.
Prejean odpowiedziała: „Myślę, że to wspaniałe, że Amerykanie mogą wybierać. Żyjemy w kraju, gdzie każdy ma prawo wyboru pomiędzy małżeństwem homoseksualnym, a tradycyjnym. I w moim kraju, a także w mojej rodzinie wierzę, że małżeństwo powinno być zawierane pomiędzy mężczyzną i kobietą. Nie chcę nikogo obrazić, ale tak mnie wychowano. Myślę, że właśnie takie powinny być relacje pomiędzy mężczyzną i kobietą.”
Reakcja na jej odpowiedź była niejednoznaczna. Oklaski mieszały się z głosami sprzeciwu. W wywiadzie udzielonym telewizji Fox News Prejean powiedziała, że żałuje, iż tak się stało. „Tak, kosztowało mnie to koronę. Jednak w żadnym wypadku nie mogłabym powiedzieć inaczej. Powiedziałam to, co czuję, to, co jest zgodne z moim światopoglądem. To było bardzo niebezpieczne pytanie i modliłam się, by mi go nie zadano. Wiem, że wszyscy chcieliby, bym była bardziej poprawna politycznie. Zostałam jednak wychowana w ten sposób i nie mogę iść na kompromis ze sobą, ze swoją wiarą i zdaniem. Czuję się zwyciężczynią. Naprawdę.” - powiedziała Carrie Prejean.
Tłumaczenie i opracowanie: Chrzescijanin24.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Źródło: invictory.org
| Komentarze |
|
Powered by !JoomlaComment 3.26



Archiwum







