Chrzescijanin24.pl

poniedziałek, 06 luty 2012
Rozmiar czcionki:
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Błąd
  • XML Parsing Error at 1:385. Error 9: Invalid character
Home Archiwum


Polskiego (pseudo)katolika niechlubny portet własny

fot. patrz.plGdyby przeciętnego katolika zapytać o to, co to są wartości chrześcijańskie? Niemal każdy nabiera wody w usta, gdyż nie potrafi odpowiedzieć na to pytanie. Ba, przeciętny katolik ma ogromne kłopoty, jeśli go zapytać o to, w jakiej kolejności wykonuje się znak krzyża. Już nie wspomnę o tym, iż rzadko który katolik zna doktrynę, naukę oraz historię Kościoła. A zatem skoro portret katolika-Polaka jest tak mizerny, to jak tu się zgodzić z głosem Episkopatu, który stwierdza, iż w Polsce katolicy stanowią 90% populacji. W moim przekonaniu bardziej zasadnym jest użyć stwierdzenia - "wyrób katolikopodobny", albowiem gdybyśmy zaiste żyli w kraju, w którym dominującym wyznaniem jest katolicyzm, człowiek człowiekowi nie byłby wilkiem.

Indoktrynacja religijna w Polsce "produkuje" nie katolików, ale fundamentalistów, gdyż typowy katolik w Polsce cechuje się mniejszą bądź większą nietolerancyjnością, objawiającą się w postawach i zachowaniach jednostki. Jednakże nie należy się temu dziwić, gdyż jednym z głównych priorytetów socjalizacji religijnej jest wpajanie wiernym nietolerancji. A ta z kolei jest fundamentem Kościoła.

Jak zatem wygląda ta tolerancja w kształcie i w praktyce chrześcijańskiej, zmodyfikowana w myśl ewangelicznego imperatywu miłości bliźniego?

Próbą scharakteryzowania pojęcia niech będzie skrótowe zestawienie najważniejszych przykładów interpretacji, ingerencji i dokonań Kościoła w niektóre strefy ludzkiej działalności.

1) chrześcijańska tolerancja w dziedzinie religii przejawiała się w:

- dążeniu do likwidacji wszystkich religii i filozofii odmiennych od chrześcijaństwa, zwłaszcza judaizmu, co nieuchronnie prowadziło do nienawiści i prześladowań innowierców;

- autorytatywnym uznaniu swojej wersji chrześcijaństwa za jedynie prawdziwą, co powodowało napiętnowanie innych jako "sekt" albo "heretyków", a następnie usprawiedliwiało ich bezwzględne ściganie i tępienie;

- sformułowaniu dogmatów, czyli zbioru twierdzeń uznanych za bezdyskusyjnie prawdziwe i niepodważalne; wystąpienie przeciw któremuś z nich karane było z całą surowością: od obłożenia klątwą - do śmierci podczas tortur albo na stosie.

2) w stosunku do osiągnięć cywilizacyjnych też była negatywna, gdyż:

- chęć utrzymania władzy nad ludźmi skłania Kościół do tłamszenia wszelkich ludzkich odruchów i naturalnych dążeń, które mogłyby zagrozić dominacji duchowieństwa; stąd wywodził się też negatywny stosunek do sztuki (laickiej), rozrywki, zwyczajnej ludzkiej radości, a także sportu czy nawet higieny;

- okazywała programowa niechęć, czasem wręcz wrogość do naukowego poznawania świata - w szczególności do odkryć naukowych zagrażających obaleniem religijnych mitów - a nadto podobny, również pełen rezerwy stosunek do techniki działającej o wiele skuteczniej od kościelnych zaklęć i modłów.

3) tolerancja w sferze indywidualnego traktowania człowieka jako osoby objawia się w:

- braku szacunku dla życia ludzkiego; żądając surowych, często okrutnych, wyroków za nieposłuszeństwo wobec Kościoła, duchowieństwo łatwo skazuje ludzi na cierpienie i śmierć nakazując przy tym, że najważniejsza jest dusza, gdyż ciało musi cierpieć, jeśli chcemy być zbawieni, a dopiero po śmierci możemy oczekiwać nagrody za pobożne i potulne spędzenie życia na ziemi;

- w brutalnej ingerencji w prywatne życie człowieka, szczególnie przez kontrolowanie i ograniczanie podstawowego instynktu ludzkiego - seksualizmu, wpływając tym samym na niszczenie niezależnych osobowości, a przez narzucony duchowieństwu celibat - wywołując dewiacje czy nawet wręcz przestępstwa;

- w niebywałej pogardzie i niechęci do kobiet, pozbawionych pełnych praw człowieczeństwa, oskarżonych o wrodzoną grzeszność, a nawet czarownictwo, co sprawiło, że tysiące kobiet trafiało do izb tortur i na stos, a miliony nadal pozostają skrzywione psychicznie przez wychowanie w myśl nakazów chrześcijańskiej moralności.

4) w życiu społecznym chrześcijańska tolerancja to:

- wykorzystywanie i wyzyskiwanie nieświadomości wyznawców, co pozwala na gromadzenie przez Kościół bogactwa w drodze handlu odpustami i relikwiami, poprzez zbieranie ofiar czy też ściąganie podatków i opłat, wreszcie przez prowadzenie najzwyczajniejszej, (choć nie zawsze zgodnej z prawem) działalności gospodarczej – głośno przy tym współczując biednym i hojnie szafując moralnymi pouczeniami;

- wzbudzanie antysemityzmu i aktywne prześladowanie, najpierw Żydów- judaistów opierających się nawróceniu na wiarę Chrystusową dochodząc z czasem do aprobowania niedawnej fizycznej eksterminacji Żydów w pojęciu etnicznym.

5) w polityce tolerancja ta sprawiła, że:

- nastąpiło związanie chrześcijaństwa z interesem władzy i państwa.. Zniweczono tym samym nie tylko ewangeliczne hasło miłości, ale także głoszoną potrzebę pokoju między ludźmi. Angażując, nakazując czy wreszcie zmuszając wręcz do udziału w akcie zabijania (też sprzecznym z Dekalogiem);

- stworzono pojęcie istnienia wojen "sprawiedliwych", które "usprawiedliwiało" prowadzenie znanych z okrucieństwa masowych mordów innowierców, wojen religijnych i wielokrotnych krucjat, a także wypraw i podbojów kolonialnych, łączących chrystianizację z rabunkiem i ludobójstwem, kończących się w sumie zwykłym wyzyskiem ekonomicznym.

Źródło: onet.pl
Komentarze
Dodaj nowy
+/-
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytuł:
 
Wysyłając komentarz potwierdzasz, że znasz i akceptujesz regulamin systemu komentarzy na Chrzescijanin24.pl.
ksawery  - KK   |83.8.130.xxx |2009-07-25 14:04:24
Nie wierze co napisała Joasia .Jak KK jest kościołem chrześcijanskim to ja
jestem synem papieża. Czewczyno przejżyj na oczy ,KK jest kościołem strikte
religijnym ,wielbiacym figurki ,tradycje ,obyczaje ,kulty etc .Co innego jest w
Kościele strikte Chrześcijańskim gdzie najważniejsze jest Boże przesłanie
wynikające z nauczań biblijnych i ewangelizacyjnych .Inny duch jest w KK a
inny w kościołach nowotestamentowych ,to są dwa różne światy .Bóg nie
działa w którym z nich ,jak myslisz w którym ???
joaśka  - pamiętajmy też o wierzących   |83.28.33.xxx |2009-07-23 16:46:26
wiadomo, KK nie jest idealny. ale pamiętajmy, proszę, o tym że w tym
Kościele też są prawdziwie wierzący ludzie. @ksawery, w bierzmowaniu
chodzi o świadomą decyzję pójścia za Jezusem,która ma być dopełnieniem
wiary przyjętej na chrzcie, a zupełnie inną sprawą jest to jak ludzie te
sakramenty traktują. Nie piszę tu, żeby wdawać się jakieś dyskusje, chcę
tylko zaświadczyć, że KK jest wciąż Kościołem Chrystusa i pamiętajmy o
tym :) PAX
ksawery  - to dośś skomplikowane   |83.4.146.xxx |2009-07-20 22:16:37
Ten tekst jest bardzie zrozumiały dla hierarchi duchowej w KK niż dla tego
gentelmena w oknie z papieżem u boku.Ja bym to mocno skrócił i napisał mniej
o histori i antysemityźmie choc to też ważne ale załóżmy ,że ten portal
odwiedzają tacy ziomale jak na fotografii więc co go historia interesi i jak
było, wiec jednym słowem :Pseudokatolicyzm to nieudany program polityczny
mający na celu werbunek do swoich szeregów poprzez pseudochrzest niemowląt
gdzie wiadomo z Biblii ,że chrzest jest przez zanurzenie a nie przez
pokropienie ,pseudokomunie 8-latków gdzie ważniejszy jest rower w prezencie
niż bliskość Boga ,pseudobierzmowanie w którym nie wiadomo o co chodzi a jak
nie wiadomoo co chodzi to chodzi o kase ,pseudosluby gdzie jak nie posmarujesz i
nie wygłosisz formułke "dzieci w religi katolickiej bedzę
wychowywał" to bedziesz odczepieńcem i bezboznikiem a na koniec gdy cie
pogrzebią to jeszcze bedą modlić sie nad grobem za twoja dusze ale za kase bo
wydaje sie księżą ,że to cokolwiek pseudokatolikowi pomoże .Ciemniemu
ludowi można wcisnąć ciemnotę(Jacek Kurski)
I tak oto stracisz fortunę
wspomagając w utrzymaniu katedry i inne molochy w których nie miesza Bog a na
koniec pójdziesz do piekła i tam bedziesz sie zastanawiał co ten wikary ci
nawciskał ,że sie tutaj znalazłeś

pozwodzenia
sebapoz   |85.221.178.xxx |2009-09-16 14:01:12
Ksawery, piszesz o katolickim antysemityżmie a co napiszesz nam o swoim
"chrześcijańskim" antykatolicyżmie? myśle sobie, że gdybyś mógł
to pierwsze co byś zrobił to zwołał antykatolicką krucjate... i prosze nie
obrażaj si.ę, chce tylko zmusić Cię do myślenia.
Tadeusz  - Katolicka tolerancja     |83.5.37.xxx |2009-07-19 14:57:51
W zupełności zgadzam się z tezami zawartymi w zamieszczonym artykule.Ze
swoich spostrzeżeń mogę dodać,że dopóki byłem tzw.nie praktykującym
katolikiem(krk),a jednocześnie działaczem partii lewicowych,to nikt się mnie
nie czepiał.Od 3 lat,kiedy jestem człowiekiem nowo narodzonym i świadomie
ochrzczonym,sytuacja się diametralnie zmieniła.Stałem się
sekciarzem,heretykiem,a przede wszystkim wrogiem nr.1 dla funkcjonariuszy
krk.Mój zbór-Kościół Wolnych Chrześcijan,moi bracia i siostry jesteśmy
nazywani "kocikami" i tak jak Świadkowie Jehowy atakowani.Myślę
jednak,że Bóg jest Wielki i im to wybaczy.
jaccek  - Taka prawda.   |79.163.20.xxx |2009-07-19 13:36:28
Wiele jest w naszym kraju pseudokatolików, którzy utożsamiają się z KK,
chociaż niewiele na jego temat wiedzą. Są jednak łatwymi do sterowania przez
hierarchów kościelnych poprzez grę negatywnych uczuć i prowokacyjne
zapytanie "Czy jesteś prawdziwym katolikiem? Jeżeli tak, to musisz się z
nami zgodzić".

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."