Chrzescijanin24.pl

piątek, 10 luty 2012
Rozmiar czcionki:
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Błąd
  • XML Parsing Error at 1:385. Error 9: Invalid character
Home
Internetowa konferencja - Wojciech Kuleczka
Kontakt

Wojciech Kuleczka urodził się 4 września 1970 roku w Warszawie. Jest absolwentem zarządzania i marketingu Wyższej Szkoły Przedsiębiorczości i Zarządzania im. L. Koźmińskiego oraz dyplomowanym muzykiem - pianistą i kompozytorem. Od 17 lat prowadzi własną firmę. Jest członkiem Stowarzyszenia ZAiKS oraz Związku Artystów Wykonawców STOART, autorem utworów wykonywanych przez artystów polskiej sceny muzycznej oraz kompozytorem muzyki filmowej.

Od wielu lat aktywny uczestnik życia społecznego, inicjator i organizator wielu społecznych akcji pomocowych (m.in.: twórca inicjatywy koncertów charytatywnych na rzecz pomocy ludziom bezdomnym DAJ SIEBIE INNYM) oraz w obronie praw człowieka, wykładowca seminariów w obrębie tematycznym: Biblia - Państwo - Człowiek, autor licznych publikacji dla środowisk chrześcijańskich, założyciel Ruchu Obywatelskiego Człowiek - TAK! Homoseksualizm - NIE!, współtwórca Stowarzyszenia Inicjatyw Społecznych PERES. Wykładowca szkoły biblijnej "Chrystus dla Narodów". W wolnych chwilach jego pasją pozostaje biblistyka, uwielbia rodzinne, górskie wyprawy i długie spacery ze swoimi myśliwskimi psami, a także wakacje pod namiotem. Żonaty, ojciec prawie dorosłej córki.



Wasze pytania:


- Panie Wojtku, z którym z artystów z którymi Pan pracował współpraca była
łatwa?
RH+



W. Kuleczka: Proszę mi wybaczyć, ale pominę szczegółową odpowiedź na to pytanie. Nie należy
do dobrego tonu upublicznianie wrażeń zakulisowej pracy w relacji
artysta-menadżer. To dość specyficzna praca opierająca się na zaufaniu, którego
nie chciałbym nadużywać. Mogę ogólnie powiedzieć, że dla wielu znanych artystów
przeprowadzałem promocyjne kampanie muzyczne i była to bardzo ciekawa i
inspirująca praca.



- wiem ze jedynie Bog moze sprawic ze ludzie do niego powroce lecz ja juz opadam
mam 5 dzieci i od 11 lat jestem osoba nawrocona ale maz wciaz przeklina zabrania
mi soptkan wspolnotowych .Sa zmiany i to bardzo duze lecz kiedy jest mi
zabronione isc na spotkania i utrzymywania kontaktow z nawroconymi
chrzescijanami ja padam .Mam wrazenie ze jak Eliasz uciekl od Jeezebel tak mi
przyjdzie .Nie mam juz sil znoscic tego ciezaru .Wciaz musze ukrywac ze
rozmawiam z ludzmi ktorzy sa dla mnie lekarstwem.Akiedy sie to wyda to ratuj sie
kto moze takie leca przeklenstwa na tych ludzi i na mnie.Minelo juz tyle lat mam
wtazenie ze uwiezienie mnie bylo by dla mnie korzystniejszeniz zycie niby na
wolnosci a w ukryciu.Ciezko mi jakos gdyz takze te osoby sa wyzywane ktore tak
kocham.Dlaczego Pan tak dlugo zwleka ja juz padam
Ewa



W. Kuleczka: Wydaje mi się, że ma Pani kilka złożonych problemów, z których na Pani miejscu
rozłożyłbym je na składowe i w zależności od stopnia ważności skupiłbym się na
ich kolejnym rozwiązywaniu, tak więc:


1. nienawrócony mąż – być może Pani mąż się nie nawróci - trzeba to wziąć pod
uwagę. Bóg szanuje wolną wolę każdego człowieka, nawet wtedy jeżeli świadomie
wybieramy złe decyzje. Biblijne obietnice nigdzie nikomu nie gwarantują, że
druga strona w małżeństwie na pewno przyjdzie do Boga. To, czy Państwa rodzina
przetrwa ten kryzys zależy w dużym stopniu od postawy Pani, bowiem z tego co
Pani mówi, poznała Pani moc żywego Boga, a obietnice wyraźnie mówią, że wiele
może modlitwa sprawiedliwego.

2. kwestia wolności wyznania - Jezus nie przeznaczył nas do niewolnictwa, a do
wolności i służby dla Bożego Królestwa. Żaden człowiek na ziemi nie ma prawa
ograniczać Pani wiary czy zakazywać chodzić do Kościoła. Jest to Pani święte
prawo i wolność zagwarantowana Słowem Bożym i prawem świeckim. To na ile Pani
pozwoli mężowi ingerować w tę swobodę zależy tylko od Pani.

3. pięcioro dzieci i brak szacunku – jeżeli Pani dzieci cały czas uczestniczą w
atmosferze kłótni i braku szacunku to jest to dla nich bardzo ciężkie i złe
doświadczenie. Krzywdy wyrządzone w psychice dzieci w ten sposób i mogą mieć
skutki w przyszłym ich życiu. Nie powinna Pani pozwalać mężowi źle siebie
traktować i wypowiadać bluźnierstwa pod swoim adresem. W takich sytuacjach
czasami lepsza jest okresowa rozłąka niż taki stan rzeczy.

4. bluźnierstwa na przyjaciół – proszę nie brać niepotrzebnej odpowiedzialności
za męża w tej sprawie, Salomona 26,2 instruuje, że bezpodstawne przekleństwo nic
nie znaczy. Nie ma ono żadnej mocy. Owszem, świadczy jedynie o tym kto je
wypowiada.



Podsumowując: Jeżeli w całej tej sytuacji nie zadba Pani o swoje prawa, to
możliwe, że nie poradzi Pani sobie. Mówiąc „prawa” mam na myśli: czas na
modlitwę, edukację biblijną, samorozwój. Rodzina nie powinna być miejscem
przygnębienia i „dołowania”, a miejscem, gdzie nasze życie się buduje i podnosi.
To nie jest standard jedynie chrześcijański, a normalne oczekiwanie każdego
człowieka, wierzącego czy niewierzącego. Jeżeli Pani wiara i relacja z Bogiem
będzie słaba, nie pomoże Pani sobie samej ani dzieciom, a na pewno nie mężowi.
Tak więc wygląda na to, że ogniskiem Boga w Pani rodzinie jest Pani wiara.
Jeżeli z jakichkolwiek powodów [nawet ważnych] pozwoli Pani sobie to ognisko
zgasić, może nie starczyć Pani sił. Jeżeli jednak nawet kosztem twardych rozmów
lub nieugiętych decyzji ustanowi Pani należyty dla siebie szacunek i wolność w
swoim domu, wierzę, że Pani zwycięży! Byłem świadkiem wielu różnych kryzysów i
wiem, że naprawdę wszystko z Jezusem jest możliwe. Niech się Pani jedynie nie
poddaje! Kiedy tylko ma Pani czas, proszę się modlić o swoją rodzinę, Bóg jest
miłosierny, wierny i dobry.



- Czy za ściąganie muzyki z internetu trzeba płacić ZAIKSowi? Mam na myśli
pobieranie plików ze stron www lub serwerów ftp a nie sieci p2p. Wiele zborów w
Polsce udostępnia na serwerach swoich stron utwory muzyczne, i nie chce mi się
zawsze wnikać czy udostępniają je legalnie. Więc zgodnie z ustawą o ochronie
praw autorskich z 1994 r, pobieram je na własny użytek na komputer aby potem
sobie słuchać na przenośnym odtwarzaczu MP3. Czasami też rzucę linka znajomym w
komunikatorze internetowym. Czy to jest kradzież? Nie chcę łamać polskiego prawa
zgodnie ze słowami apostoła Pawła w liście do rzymian 13 rozdziale
. Grzegorz



W. Kuleczka: Ten kto udostępnia pliki powinien zadbać o stosowne zezwolenia na ich
udostępnianie. Dochodzić ewentualnych roszczeń z tytułu eksploatacji jakiegoś
dzieła czy dobra intelektualnego może przede wszystkim sam twórca, a następnie w
jego imieniu organizacja zbiorowego zarządzania taka jak ZAIKS. Jeżeli już coś
jest udostępnione wydaje mi się, że należy założyć w dobrej wierze, że
właściciel strony internetowej zrobił to świadomie i zgodnie z prawem.



Muzykę chrześcijańską/worship należy natomiast rozumieć przede wszystkim jako
muzykę liturgiczną – sakralną. Aby twórczość miała taki status nie trzeba jej
wykonywać jedynie typowo w kościele, można ją grać na koncertach, czy w studio
radiowym. Ważne jest zrozumienie tej kwestii przez samego autora: czy pojmuje
swoją twórczość jako służbę kapłańską czy nie. W przypadku muzyki
chrześcijańskiej szczególnie często spotyka się, że autorzy nie chcąc ograniczać
Bożego działania powierzają swoje wykonania, kompozycje lub teksty do
publicznego użytku za darmo. Warto wiedzieć również, że kościoły zwolnione są
ustawą z jakichkolwiek opłat ZAIKS-owych w przypadku wykorzystywania muzyki
podczas sprawowania swojej duchowej służby. Wiele takich nagrań bywa natomiast
częścią nabożeństw czy koncertów, które de facto mają taki sam charakter jak
nabożeństwo.



Funkcja nadzorowania praw przez ZAIKS natomiast dotyczy przede wszystkim twórców
w nim zrzeszonych, a ochrona praw autorskich jest przede wszystkim ważna w
przypadku utworów nie przeznaczonych [nie oddanych przez autorów] do
publicznego, darmowego udostępnienia, handlu i kopiowania w celu handlowym lub
reklamowym.



Odnosząc się do ostatniej kwestii Pana pytania, jeżeli będzie Pan swobodnie
upubliczniał utwory, które przeznaczone są z założenia na sprzedaż popełni Pan
wykroczenie, natomiast jeżeli będzie Pan dystrybuował utwory przeznaczone ku
darmowej dystrybucji nie popełni Pan wykroczenia.



- Czy warto walczyć z propagandą homoseksualizmu, czy może to zostawić, żeby nie
robić im reklamy?
Kaesdef



W. Kuleczka: Jeżeli nie podejmujemy walki z kłamstwem oznacza, że się na nie zgadzamy.
Reklamę i promocję propagandzie homoseksualnej robi bierne i powierzchowne
podejście przez chrześcijan do tego tematu. Niezrozumienie przez społeczeństwo
istoty i wagi tego problemu tak naprawdę wspiera i promuje homoseksualizm, a w
konsekwencji może doprowadzić do ograniczenia swobód i wolności. Brak mądrej
argumentacji sprawia, że środowiska chrześcijańskie przegrywają medialnie.



- Panie Wojciechu, widziałem Pana w telewizji (chyba TVN24), dobrze że Pan
zabiera głos w sprawie choroby homoseksualizmu! Ale proszę wytłumaczyć dlaczego
jest tak ważne walczyć z propagandą homoseksualizmu?
obeznany



W. Kuleczka: Homoseksualizm jest zagadnieniem złożonym, a homoseksualiści nie są grupą
jednorodną, tak więc nie należy niczego uogólniać. Zawsze trzeba przeciwstawiać
się agresji, nienawiści, dyskryminacji, poniżaniu itd. Wydaje mi się, że jakaś
część tej grupy może faktycznie niewinnie cierpieć przez złe, agresywne i
poniżające traktowanie, przez ludzi z nieodpowiednim podejściem, nie
rozumiejących tego problemu. W takich problemach każdy kto ma jakkolwiek czułe
na drugiego człowieka sumienie, a na pewno chrześcijanie - powinien nawet
wspierać konkretne jednostki w walce z taką postawą.



Innym tematem natomiast jest paradoksalny fakt agresji homoseksualnej, która
głównie pojawia się w środowiskach działaczy ruchów homoseksualnych i
„zlobbowanych” polityków. Pod płaszczem dobrej sprawy jaką jest sprzeciw
względem dyskryminacji społecznej, środowiska te same dyskryminują. Na dodatek
działania te zmierzają nie jedynie do obrony czy edukacyjnego dialogu
publicznego a do odwetowego ustanawiania prawnie sankcji przeciwko wszystkim,
którzy myślą inaczej niż homoseksualiści. Efektem takich działań jest
rzeczywistość, której symptomy możemy oglądać w zachodniej Europie, Kanadzie czy
USA. Działania te podobne są do skrajnego komunizmu, w którym wszelka odmienność
była tępiona i karana. Jeżeli w społeczeństwie pojawiają się np. chrześcijanie,
dla których nigdy wartości homoseksualne nie będą pozytywne, wykorzystując siłę
aparatu władzy próbuje się pozbawić ich praw np. adopcyjnych czy poddawać
sankcjom administracyjnym powodem: za wolne wypowiedzi nie akceptujące
homoseksualizmu. Takie tendencje są wczesnym stanem zapalnym, podobnym do
powstawania wszelkiego rodzaju „– izmu”. Dzisiaj sytuacje te jedynie straszą,
natomiast pozostawione na pastwę społecznej bierności doprowadzić mogą do
katastrofy i niewoli społecznej.



Charakterystyką cechą środowisk pro-homoseksualnych, działających w sposób
zorganizowany administracyjnie lub stowarzyszeniowo, jest wyżej niż przeciętna
jedność nastawiona we wspólnej walce przeciwko wszystkiemu co nie-homoseksualne.
Liderzy tych grup np. Elton John, publicznie wypowiadają się w sposób
dyskryminacyjny, naruszając dobre obyczaje i szacunek do odmienności
światopoglądowej przeciwko kościołom. W wypowiedziach tych słychać, że kościoły
powinny być zdelegalizowane. Inni działacze tego ruchu kontynuują natomiast
strategię mającą na celu ośmieszanie kościołów.



Najbardziej jednak niebezpiecznym aspektem homoseksualizmu jest jego bardzo
ścisłe powiązanie z zachorowalnością na AIDS. Przyczynia się on bezpośrednio w
mechanizmie przyczynowo – skutkowym do przedwczesnych zgonów wielu ludzi na
świecie. Z dziwnych dla mnie powodów opinia publiczna jakoś nie chce lub nie
może tego zjawiska dostrzec. Pomija się również inne bardzo istotne fakty, np.
za wszelką cenę umniejsza się prawdzie świadectw ludzi, którzy wyszli z
homoseksualizmu na drodze psychologicznej lub zostali uzdrowieni przez wiarę w
Boga, mylnie chcąc w ten sposób przekonywać opinię publiczną, że zmiana
orientacji nie jest możliwa. Taka walka w moich oczach jest już manipulacją
społeczną. Czy w obliczu tych wszystkich problemów można stać biernie i nie
sprzeciwiać się propagandzie homoseksualnej?



- Jaka powinna być hierarchia miedzy dziećmi, żoną, kościołem a Bogiem?
Maria



W. Kuleczka: Najpierw stworzył Bóg człowieka do relacji z sobą, później dał mu żonę,
następnie urodziły się im dzieci, a jak już była ich gromadka, automatycznie i
naturalnie stali się kościołem [w znaczeniu grupy - społeczności wierzących].
Kiedy zagrażało im niebezpieczeństwo, Bóg powołał przepisy ochronne
[przykazania] i powierzył je liderom sprawującym funkcje rządu państwowego i
duchowego, który miał za zadanie chronić naród przed bandytami. To może w
wielkim uogólnieniu i w wielkim skrócie, ale kolejność stworzenia oddaje istotę
biblijnej hierarchii.



- Czy uważa Pan , że każda muzyka jest „czystym tworzywem” nadającym się do
wielbienia Boga, czy istnieją jakies rodzaje muzyki tzw. niechrześcijanskie ?
(np mówia, że rock wywodzi sie z buntu i nie powinien byc wykorzystywany do
uwiebiania.)

Czy można stworzyc muzyke, która sama w sobie byłaby nieczysta np. poprzez brak
harmonii, a przeciez Bóg porusza się w ustalonym porządku i harmonii.
Kasia



W. Kuleczka: Dla czystego wszystko jest czyste. Jestem jednak świadomy, że muzyka jako
artystyczna forma wyrazu bywa wykorzystywana ku złemu. Do takiej sztuki mam
naturalną niechęć.



- Czy jest jakiś sposób aby przebić się w show biznesie? Jakie są na to sposoby?
Co możesz powiedzieć na ten temat.
Aldona



W. Kuleczka: Talent, mądrość, osobowość, ciężka praca, poświęcenie, pieniądze, znajomości i
przypadek: te wszystkie atrybuty pomagają przebić się w show biznesie.



- Брат Войтек! Извини,я по русски тебя спрошу-как ты думаеш а кто стоит за движением гомосексуалистов? (tłum.: Bracie Wojtku! Przepraszam, że zapytam po
rosyjsku, ale proszę, powiedz: Jak myślisz? Kto stoi za ruchem
homoseksualistów?)
roman


W. Kuleczka: Ruch jest efektem działania aktywnych środowisk.



- Znam wspaniała rodzine gdzie jest 5 dzieci mieszkaja praktycznie na 11 pietrze
to juz zalicza sie za poddasze ich mieszkanie ma ok 26 m to dla mnie jest bardzo
smutne gdyz ojciec pracuje od 6 do 22 ale nie moze nadazyc aby moc sprostowac
potrzebom rodziny .Czy jest jakas mozliwosc aby im sie poleprzylo ? Jak wedlug
Pana mozna zmienic ich zasmucenie. Widzialam w oczach tych rodzicow wiele bolu
to tak jakbym to ja to przechodzila na to wszystko ta mala klika gdize miezkaja
nalezy do spoldzielni.
EWA



W. Kuleczka: To trudne sprawy, jedyną odpowiedzią na problemy takiej rodziny mogą być
prawdziwie współczujący ludzie, kościół, organizacje pozarządowe, państwo nie
załatwi takiej sprawy dobrze, choć oczywiście może pomóc finansowo. Problem tej
rodziny jest poważny i wygląda na to, że usytuowany może być w postawie
rodziców. Wydaje się być naturalnym, że każde planowanie rodziny powinno
kierowane być zdrowym rozsądkiem, jeżeli jego zabraknie może powstać tragedia i
niestety często nieodpowiedzialność ludzi do takich tragedii doprowadza.



Nie można wychodzić z założenia, że jeżeli mam pięcioro dzieci, to teraz wszyscy
powinni mi pomagać. Pomoc jest i zawsze była dobrowolnym aktem drugiej strony.
Jeżeli postawa ludzi w potrzebie jest roszczeniowa, często sami oni sobie
zamykają drogę do pomocy ze strony innych ludzi, zniechęcając ich do
dobroczynności. Dzieci nie rodzą się same, a są wynikiem - jak sądzę -
zaplanowanej i przemyślanej woli odpowiedzialnych rodziców, którzy decydując się
na taką rzeczywistość są w stanie jej sprostać.



Jeżeli jednak w życiu mamy już taką sytuację, , że jest rodzina w sytuacji
dramatu, należy oczywiście bezzwłocznie pomagać, uczyć, edukować i wspierać. Bez
miłości Bożej może być ciężko, dlatego znowu tu widzę miejsce przede wszystkim
dla chrześcijan …



- Panie Wojciechu, których zespołów byłeś menegerem? Anna Foremka


W. Kuleczka: Np. Natalii Kukulskiej, Natalii Niemen…



- Co byś poradził rodzicom których dzieci nadmiernie angażują się w gry takie
jak np War of Warcraft. Czas który jest poświęcany przez te dzieci/młodzież na
tego typu gry przekracza znacznie to ile dziecko powinno spędzać czasu na
rozrywce. Proszę o jakąś radę jak można pomóc dziecku i rodzicom w takiej
niebezpiecznej tendencji.
jestemdobry



W. Kuleczka: Przede wszystkim wytłumaczyłbym, że nadużywanie gier znacznie osłabia i opóźnia
rozwój intelektualny dziecka. To rodzice mają władzę nad dziećmi a nie
odwrotnie. Należy zwyczajnie jej użyć i wyznaczyć należyte granice. Jeżeli
rodzice nie wywiążą się ze swojej powinności mogą okaleczyć własne dzieci
emocjonalnie i intelektualnie. W niedługim czasie zazwyczaj takie sytuacje
odwracają się przeciwko źle wychowującym rodzicom nieposłuszeństwem dzieci,
agresją i nienawiścią. Co siejemy, to zbieramy… Większość dzisiejszych gier
opiera się na wirtualnym mordowaniu, zabijaniu itd.



- Jakie książki może polecić Pan o rodzinie? o wychowaniu dzieci? pantom



W. Kuleczka: O rodzinie: „Atmosfera raju w rodzinie” – pastora Sunday’a Adelaja, „Sztuka
wyrażania miłości w małżeństwie” – Gary Chapman, oraz dwie książki Jamesa C.
Dobsona: „Co każda żona chciałaby, aby jej mąż wiedział o kobiecie” oraz „Co
każdy mąż chciałby, aby jego żona wiedziała o mężczyźnie”. Pomocna, zwłaszcza
młodym małżonkom może okazać się także książka: „Mężczyźni są z Marsa, kobiety z
Wenus” – Johna Graya



Co do wychowania dzieci – Josha McDowela: „ Jak być bohaterem dla swoich
dzieci”, „Miłość potrzebuje stanowczości” - Jamesa C. Dobsona, „Mężowie i
ojcowie” – Dereka Prince’a oraz „Bumerang” – Aleksieja Lediajewa (niestety
nakład tej książki jest już wyczerpany, zatem dostępna jest tylko w
bibliotekach)



- Komu ze znanych osób głosił brat ewangielie? Czy są tacy? Eugeniusz



W. Kuleczka: Są tacy, jednak proszę wybaczyć, proszę mnie nie pytać o takie kwestie.
Dzielenie się Słowem to nie jest show biznes, nie czuję się upoważniony aby
robić ze sfer osobistych publicznej rozmowy, tym bardziej w cudzym imieniu.



- Jakie akcje społeczne zorganizował brat i proszę powiedzieć coś na temat wizji
tych akcji społecznych.
Brovak



W. Kuleczka: Tu podobnie jak w odpowiedzi na pytanie powyżej trudno jest upubliczniać
wszystkie swoje „dobre uczynki” J To nie o to chodzi. Inspiracja do każdej akcji
powinna być jakaś dobra koncepcja. Z działań sztandarowych, które mogę wymienić
jest to, że zainicjowałem cykliczną, ogólnopolska akcję wspierania bezdomnych
przy współpracy z nieżyjącym już Markiem Kotańskim pt. „Daj siebie innym”.



- Co Pan sądzi o ekumenii? czy ludzie powinni się kierować zasadą miłości, która
Jezus tak wywyższał w Biblii czy konkretnymi zasadami danego wyznania w obrębie
chrześcijaństwa? czy nie lepiej przejść ponad podziałami w kościołach i
religiach i wspólnie sobie pomagać zamiast nawracać się z jednego odłamu na
inny? pozdrawiam.
Sara



W. Kuleczka: Ciekawe pytanie:) Poruszyła Pani bardzo ważną sprawę. Otóż nigdzie w Biblii nie
znalazłem mowy o denominacjach. Czytam Biblię codziennie i widzę w niej jedynie
to, że Jezus powołał jedno Ciało Chrystusa – tj. Kościół. Tzw. denominacje i
wyznania to owoc różnic spostrzegania Boga, mówiąc inaczej różnych objawień oraz
niestety również odstępstw i grzechu. W Objawieniu św. Jana czytamy, że Bóg
zwraca się do Kościołów, do każdego nieco inaczej, tak jakby czegoś innego od
każdego z nich oczekiwał. Dało mi to zrozumienie, że każdy człowiek w związku ze
swoim powołaniem posiada wiarę różnej głębokości, podobnie jest też z poznaniem
- bywa różne. Ludzie jednak w kontaktach ze sobą nawzajem widząc te różnice
zaczynają się przekonywać. Z jednej strony to dobre, z drugiej zaś życie
pokazuje, że różnice stały się powodem wielu kłótni i niezrozumienia. Wielu
chrześcijan przez te konflikty straciło sprzed oczu Boga i właściwy cel życia,
koncentrując się na nazwach, tytułach, roszczeniach, krytyce itd. To wielki
błąd. Jestem głęboko przekonany, że nie ma znaczenia czy jestem księdzem, czy
„świeckim” człowiekiem, pastorem czy papieżem, jeżeli moje myśli nie będą
czyste, uczynki złe a w sercu będzie brakować wiary i pokory nic mi mój tytuł
czy denominacja nie pomogą. Bóg szuka prawdziwych czcicieli, którzy uwielbią Go
w życiu, w słowie, uczynku, i wierze [Ew. Jana 4. 23].



- Z jakimi organizacjami, stowarzyszeniami współpracuje Peres? Waldemar



W. Kuleczka: Proszę zerknąć na
www.peres.pl



- Proszę powiedzieć czy na wydawcach płyt z muzyką młodych twórców
chrześcijanskich ciąży obowiązek zgłaszania tego do ZAIKS? Jaka jest legalna
procedura wydania płyty? bardzo proszę o odpowiedź w imieniu wielu młodych
twórców.
Asaf



W. Kuleczka: Nikt nie ma obowiązku zgłaszania utworów do stowarzyszenia ZAiKS. ZAIKS
reprezentuje twórcę, który decyduje się być jego członkiem na różnych polach –
teoretycznie powinien więc pomagać, więc powinno opłacać się młodym twórcom
oddawać swoje utwory pod ochronę. Ponieważ jednak taka ochrona to konkretna
praca – usługa, trzeba za nią płacić. Koszty te zaczynają się opłacać, przede
wszystkim gdy w rachubę wchodzą nadużycia pirackie. ZAIKS bywa bardziej
skuteczny niż osoba prywatna w walce z takimi zjawiskami. Prawo autorskie
natomiast wynika z Ustawy, a więc każdy może sam chronić swoich praw autorskich
jeśli tylko zechce. Inną korzyścią jest zbiorowe inkasowanie tantiem autorskich
z mediów, ZAIKS też z pewnością zrobi to skuteczniej niż młody autor.



W przypadku muzyki chrześcijańskiej w Polsce sprawa jest trochę specyficzna,
bowiem, muzyka ta nie stanowi wielkiego rynku, tak więc i zagrożeń jest znacznie
mniej, mniej jest też pracy, bowiem radia niechętnie grają muzykę typowo
chrześcijańską, tak więc kłopotów z inkasem tantiem jest również mniej.




Co do samego wydawania to mamy dwie drogi:



1. z rejestracją w ZAIKS i ZPAV, lub

2. bez rejestracji.



Jeżeli wybieramy drogę nr dwa, mając nagrany materiał, należy udać się do
tłoczni i wytłoczyć płytę a następnie wprowadzić ją do obrotu handlowego.



Jeżeli wybieramy opcję jeden i mamy już utwory i chcemy wydać płytę możemy iść
do ZAIKSU zarejestrować naszą twórczość. Utwory trzeba zapisać w nutach i poddać
pod ochronę. Kolejnym etapem jest udanie się do specjalnego wydziału ZAIKS,
który odpowiada za tzw. nagrania mechaniczne. Tam trzeba uiścić opłatę
licencyjną dla autorów piosenek. Opłaty takiej dokonuje wydawca. Mając
zaświadczenie opłaty autorskiej licencji, następnie trzeba udać się do ZPAV-u
[to organizacja producentów audio video] i nabyć hologramy. Następnie trzeba je
przekazać tłoczni, która wytłoczy płyty. Zlecenie tłoczenia płyt jest rolą
wydawcy, czyli kogoś, kto prowadzi zarejestrowaną działalność gospodarczą. To
istotna kwestia, ponieważ płyty powinny dla ułatwienia sprzedaży zaopatrzone być
w kody kreskowe.



To w skrócie opis procedury wydawniczej.



- Kiedy ukaże się najnowsza płyta Elohim? wujaszek



W. Kuleczka: Proszę zapytać EloHim





Bardzo Państwu dziękuję za wszystkie zadane pytania, jest dla mnie zaszczytem
móc brać udział w tej konferencji!

Wojciech Kuleczka



DZIĘKUJEMY PANU WOJCIECHOWI KULECZCE ZA POŚWIĘCENIE CZASU NA UDZIELENIE
ODPOWIEDZI INTERNAUTOM!