Przebywający w szwajcarskim Davos prezydent Bronisław Komorowski udzielił wywiadu telewizyjnej "Jedynce" między innymi na temat kontrowersji wokół porozumienia ACTA mającego chronić własność intelektualną.
Powiedział: "Jeśli chcemy, aby naszej pracy nikt nie brał sobie za darmo, to musimy cudzą pracę szanować i być gotowi za nią zapłacić".
Podkreślił również: "Na tym etapie umowa ACTA to jest sprawa, która się dzieje w strukturach rządu, potem będzie w parlamencie, a dopiero na koniec trafi do prezydenta. Ja obserwuję to, co się dzieje, troszkę z boku. My wszyscy byśmy chcieli jak najwięcej za darmo. Każdy człowiek jest tak skonstruowany. Ale jeśli jest włożona w coś czyjaś praca, to chcielibyśmy, aby wszyscy, którzy z tego korzystają, to dostrzegli i za to płacili".
Dodał: "Problem polega na tym, że Polakom, szczególnie tym młodym, o wiele trudniej znaleźć środki finansowe, aby zapłacić taką samą cenę za prawo do skopiowania piosenki w internecie, jak np. Niemcom".
Poleć
Źródło informacji: TVP