Chrzescijanin24.pl

piątek, 10 luty 2012
Rozmiar czcionki:
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Błąd
  • XML Parsing Error at 1:385. Error 9: Invalid character
Home Ze świata News T.D. Jakes szykuje nowy film o chrześcijańskich wartościach


T.D. Jakes szykuje nowy film o chrześcijańskich wartościach

T.D. Jakes fot. blackchristiannews.comBiskup T.D. Jakes próbuje zmienić „machinę Hollywoodu”, która przez wielu chrześcijan uważana jest za „narzędzie diabła”, w bazę dla docierania do milionów niewierzących poprzez chrześcijańskie przesłanie.

Wytwórnia filmowa Jakesa „T.D. Jakes Enterprises” kończy w tym tygodniu na Manhattanie zdjęcia do filmu „Jumping the Broom”. Opowiada on o wierze i rodzinie. Pokazuje różne poglądy dwóch rodzin w czasie uroczystości ślubno-weselnych.

- Przez pewien czas nie rozmawialiśmy ze sobą – mówi o stosunkach pomiędzy Hollywoodem i chrześcijanami T.D. Jakes. Poprzez publikację filmu na temat rodzinny biskup chce rozszerzyć zakres tych stosunków.

Pastor kościoła „The Potter's House” (Dom garncarza) liczącego 30 tys. członków opowiedział portalowi Christian Post o tym, jak ten film go zainteresował, gdy przeglądał scenariusz. Zobaczył, że porusza on kwestię łączenia się ludzi z różnych środowisk. Zdaniem biskupa, historia o mężu i żonie z fikcyjnych rodzin Taylorów i Watsonów jest krokiem ku zbliżeniu się chrześcijan i Hollywoodu.

- Są miliony ludzi, którzy chodzą do kina, ale nie pójdą do kościoła. Mamy więc możliwość przełamania barier i zmiany imidżu. Możemy tam wkroczyć i przynieść swoje przesłanie - twierdzi Jakes.

Biskup pragnie dotrzeć do ludzi z przesłaniem przez film, jednak nie bez zapewnienia widzom rozrywki i poczucia humoru.

- Film jest zabawny i nie przesadnie poważny - uważa.

W roli głównej wystąpi Angela Basset. Zagra razem z Lorettą Devine, Mike'em Eppsem, Paulą Patton, Romeo Millerem, a także samym T.D. Jakesem w pełnej humoru historii o problemach kulturowych i duchowych. Sprawy takie jak: wstrzemięźliwość, macierzyństwo, rodzina czy stosunki kulturowe i duchowe zostały potraktowane w filmie z humorem, bez surowego moralizatorstwa.

- Film ma za zadanie przede wszystkim zapewniać rozrywkę, a nie stanowić kazanie dla widzów, jak to często bywa z chrześcijańskimi filmami. Myślę, że będę się tego trzymać w swojej codziennej pracy – mówi T.D. Jakes.

- Staramy się znaleźć równowagę. Ludzie nie chodzą zwykle na filmy, które są jawnie pouczające. Oni chcą rozrywki. Staramy się więc znaleźć równowagę pomiędzy rozrywką, humorem i ukrytym sensem – dodaje.

- Chcemy pobudzić machinę Hollywoodu, by powiedziała to, czego zwykle nie mówi. Nigdy nie widziałem hollywoodzkiego filmu o wstrzemięźliwości. Już samo to ich szokuje – twierdzi biskup.

W filmie para stara się spełnić swą przysięgę o wstrzemięźliwości. Wtedy pojawia się Jakes w roli pastora, który wzywa ich do przestrzegania standardów moralnych.

- Będziecie zaszokowani, jak wiele jest w Hollywoodzie chrześcijan. Nie wszyscy są zauważalni, gdyż też są ludźmi i starają się utrzymywać balans pomiędzy swoją karierą i przekonaniami. Jednak chrześcijanie w Hollywood pragną chrześcijańskiego materiału – uważa biskup.

Jakes planuje w związku z tym uzyskiwanie coraz większego poparcia amerykańskiej fabryki filmów dla produkcji poruszających tematy chrześcijańskie.

- Jesteśmy wierzącymi, ale też ludźmi. Mamy takie same problemy co inni. Uśmiechamy się i śmiejemy, płaczemy i działamy sobie na nerwy. Nie jesteśmy obcymi istotami. „Pasja” zaszokowała Hollywood. Teraz szuka filmów z chrześcijańskimi wartościami. Michael Linton, posiadający żydowskie korzenie szef wytwórni Sony Pictures, nie ma nic przeciwko temu, by w filmie była mowa o Jezusie czy Bogu. Hollywood występuje raczej przeciwko tworzeniu filmów, które się nie sprzedają. Świat porusza się tylko poprzez inkasowanie pieniędzy – powiedział pastor kościoła „The Potter's House”.

 

 

Tłumaczenie i opracowanie: Chrześcijanin24.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Źródło: cnlnews.tv

Komentarze
Dodaj nowy
+/-
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytuł:
 
Wysyłając komentarz potwierdzasz, że znasz i akceptujesz regulamin systemu komentarzy na Chrzescijanin24.pl.
Pawel     |195.37.166.xxx |2010-08-25 14:17:27
Slowo Boze - a w szczególnosci poselstwo o upamietaniu z grzechów i
zwróceniu sie w unizeniu ku Bogu przez krew Jezusa Chrystusa z powodu winy
osobistej czlowieka - jest tak lagodnie przedstawiane, poselstwo o potrzebie i
istocie nawrócenia tak "chowane" miedzy humorem i rozrywka, oraz
korzyscia wlasna czlowieka, ze zdaje sie, jakby... Pewien kaznodzieja
szwajcarski okreslil to w ten sposób, ze w dzisiejszych czasach wielu
chrzescijan "zawija miecz w szmate" [lagodzi miecz Ducha Swietego,
którym jest Slowo Boze, zeby ten miecz nie byl za ostry - tzn. zeby za bardzo
nie ranil, nie dotykal sie ego czlowieka]. "[Ludzie] chcą rozrywki. Staramy
się więc znaleźć równowagę pomiędzy rozrywką, humorem i ukrytym
sensem" - powiedzial wg. powyzszego artykulu T.D. Jakes. Czy apostolowie
próbowali ubrac przeslanie Slowa Bozego w... rozrywke? Czy starali sie, by nie
brzmialo ono "z humorem, bez surowego moralizatorstwa"?! Chrzescijanie,
otwórzmy swoje biblie, a z tym w koncu oczy na prawde!
petersen   |80.238.127.xxx |2010-08-25 16:00:29
Pawle, gdyby w filmie nie było rozrywki, niewierzący po prostu by na niego nie
przyszli, a tak przyjdą i zostaną im przemycone Boże wartości. Może też
przyjdą później do kościoła i się nawrócą. W Biblii jest napisane,
żebyśmy byli "przebiegli jak węże". Ten film jest właśnie tego
przykładem.
Anonimowy   |85.222.86.xxx |2010-08-25 11:01:31
T.D Jakes jest niesamowity. Rok temu był w Kijowie. Może powinien przyjechać
też do Polski?..
aga  - Mądry koleś   |81.190.228.xxx |2010-08-24 23:38:01
Mądry koleś z tego pastora, tylko tak trzymać!:)

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

 
Reklama
Reklama