Chrzescijanin24.pl

piątek, 18 maj 2012
Rozmiar czcionki:
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Błąd
  • XML Parsing Error at 1:342. Error 9: Invalid character
Home Ze świata News Muzułmańska minister wezwała Europę, by powróciła do chrześcijańskich korzeni


Muzułmańska minister wezwała Europę, by powróciła do chrześcijańskich korzeni

Sayeeda Warsi   fot. wordpress.comBaronowa Sayeeda Warsi, muzułmańska minister w rządzie premiera Wielkiej Brytanii, Davida Camerona, ostrzegła, że Europa jest zagrożona przez falę "wojowniczego sekularyzmu". Podkreśliła, że religia powinna odgrywać większą rolę w życiu publicznym.

Gazecie Daily Telegraph baronowa Warsi powiedziała: "Europa potrzebuje stać się bardziej zdecydowana w swoim chrześcijaństwie. Nie możecie i nie powinniście usuwać chrześcijańskich fundamentów z ewolucji naszych narodów".

"Obawiam się, że nasze społeczeństwa ogarnia dziś wojownicza sekularyzacja" - podkreśliła, oskarżając przy tym ateistów o brak tolerancji podobny do tego w stylu autorytarnych reżimów.

Sayeeda Warsi odwiedziła niedawno również Watykan, stojąc na czele delegacji złożonej z brytyjskich ministrów.

Stojąc przed studentami Papieskiej Akademii Kościelnej, powiedziała między innymi:

"To, co się dzieje, opiera się na podstawowym błędnym przekonaniu, że aby stworzyć równość i miejsce dla mniejszości, musimy zlikwidować nasze religijne dziedzictwo".

Słowa pani Warsi potępiło Brytyjskie Stowarzyszenie Humanistyczne, które uznało je za "szowinistyczne i niepotrzebnie stwarzające podziały".

- W zróżnicowanym i coraz mniej religijnym społeczeństwie potrzebujemy polityki, która będzie podkreślać to, co jako obywatele mamy wspólnego, a nie to, co nas dzieli - powiedział szef stowarzyszenia - Andrew Copson.

Baronowa Sayeeda Warsi jest mającą pakistańskie pochodzenie brytyjską prawniczką i polityk. Jest również pierwszą w historii muzułmanką, która weszła w skład brytyjskiego rządu.



 

 

Opracowanie: Chrześcijanin24.pl
Źródło: DeseretNews, The Independent, Wikipedia

Komentarze
Dodaj nowy
+/-
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytuł:
 
Wysyłając komentarz potwierdzasz, że znasz i akceptujesz regulamin systemu komentarzy na Chrzescijanin24.pl.
sev   |2012-02-23 09:12:32
Ateąiści walczą raczej z Bogiem.Mają przy tym argumenty ,niechlubną
historię "chrześcijaństwa". Tylko chrześcijańska {Chrystusowa }
postawa może przekonać lu dzi do tego że Bóg istnieje.
Przy dzisiejszym
jednak "rozmydlonym "chrześcijaństwie, które pomyliło ŁASKĘ z
anarchią chrzećijanie stją się bezbronni.
Walcząca Ziuta   |2012-02-22 15:30:52
Agresywny i nietolerancyjny wojujący ateizm (bo są różne odmiany ateizmu -
to jest raczej antyteizm, bo większość ateistów to jednak spokojni i
tolerancyjni ludzie) to nic nowego proszę pani. To już się zaczęło w
czasach najpierw Rewolucji Francuskiej, a potem rozwinęło się w czasach
Marksa, Engelsa i Lenina. A wracając do tolerancji, to z doświadczenia wiem,
że z ateistami jest tak samo jak z homoseksualistami - istnieje większość,
która jest spokojna, życzliwa i tolerancyjna w prawdziwym tego słowa
znaczeniu, i mniejszość, która jest jaka jest, ale jest też bardzo krzykliwa
i przez to zwraca na siebie uwagę.
Nasuwa mi się też jedno pytanie - skoro
ci ludzie są ateistami, to po co walczą z Bogiem/bogami? To trochę jak walka
z wiatrakami. Po co walczyć z czymś, co według nich nie istnieje? To tak,
jakby walczyć z wilkołakami czy smerfami. Żaden wojujący ateista jeszcze mi
tego nie wyjaśnił :)
hus   |2012-02-22 21:36:24
bardzo mądre słowa Ziuto :) czyli co Don Kichot mimo wszystko wiedział z kim
walczy :)...
Wuem  - Odpowiedź dla Ziuty   |2012-02-24 21:57:15
Sięgając głębiej w historię, czy chrześcijanie nie byli podobnie agresywni
i nietolerancyjni dla inaczej wierzących???
hus  - do Wuem   |2012-02-25 17:15:48
a czy to byli chrześcijanie?????? kim dla Ciebie jest chrześcijanin....bo
jeśli chodzi ci o panów w czarnych sukienkach niestety nie byli oni
chrześcijanami ...mimo iż mówili duuuużo o Bogu...bynajmniej nie
wszyscy..wielu ludzi zarówno wtedy i teraz nosi krzyże takie czy siakie, mówi
o Bogu itd ale tak naprawdę nie są chrześcijanami....niestety ale prawda
jest tak , że przez tych właśnie panów w czarnych sukienkach znaczenie
słowa CHRZEŚCIJANIN sięgnęło nie tyle bruku co rynsztoka...w wielu
"normalnych" środowiskach...
Walcząca Ziuta   |2012-02-25 18:02:59
No właśnie... w HISTORIĘ, czyli coś co było.
Dziś też można spotkać
się z nietolerancją, ale czy to powód, żeby atakować innych, którzy są
spokojnymi ludźmi? Argument "bo oni byli nietolerancyjni, to my też
będziemy", jest dla mnie niepoważny i dziecinny.
W każdej grupie
znajdziesz panie Wuem takich, którzy są głupi, nietolerancyjni, zarozumiali
czy wręcz prymitywni.
No i pytanie, czy ci, którzy palili pogan czy
waldensów na stosie - naprawdę byli chrześcijanami?
Przypominam - tylko w
języku polskim słowo "chrześcijanin" pochodzi od słowa
"chrzest". W każdym innym języku widać pochodzenie od
"Chrystus". A czy Chrystus nakazywał narzucać wiarę innym? Pomijam
fakt, że to, co było narzucane (i jest w wielu przypadkach nadal), to nie
biblijna wiara, tylko doktryna kościoła... A uwierz mi, że między jednym a
drugim jest spora różnica.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

 
Reklama
Reklama
Reklama